Ostatni wpis z kategorii "backstage" pojawił się ponad miesiąc temu, więc najwyższy czas wrzucić coś nowego.

W dzisiejszym odcinku portret Magdy w wydaniu jesiennym. Przyznam szczerze, że zdjęcie nie było planowane i powstało przy okazji czasu wolnego po ostatniej sesji zdjęciowej. Pogoda była wyjątkowo dobra, więc grzechem byłoby nie skorzystać.

Samo ustawienie do zdjęcia nie należy do wyjątkowo trudnych. Potrzebny jest aparat, blenda i zachodzące słońce :) Z racji braku pomocnika musiałem jednocześnie obsługiwać aparat i blendę 120 x 180 cm. Szkoda, bo wolałbym się trochę oddalić od fotografowanego obiektu.

Tak jak to widać na schemacie poniżej ustawiłem modelkę na linii między aparatem i słońcem, które było trochę powyżej górnej granicy kadru. Powstałe cienie na twarzy doświetliłem białą stroną blendy. Jak widać nie należy to do skomplikowanych rzeczy i można poradzić sobie bez dodatkowego oświetlenia.

Na sam koniec pozostała kwestia obróbki w LightRoomie, o której wspomnę za kilka dni, bo chętnie podzielę się presetem do tego zdjęcia :)

Ustawienia aparatu:

  • Ogniskowa: 36 mm
  • Przysłona: F/5,6
  • Czas naświetlania: 1/200 s
  • ISO: 200


Tagi wpisu: , , , ,

Podobne wpisy:

Fotografia ślubna Tarnowskie Góry

3 komentarze

  1. emilaaa says:

    świetny portrecik ! kolorowy i świeży ;p

  2. Kaśka says:

    Ja go uwielbiam!

  3. [...] Ostatnio wyjątkowo wiele się dzieje i szczerze mówiąc brakło czasu na wybranie zdjęć na kolejną galerię. W związku z tym w dniu dzisiejszym jedynie jedno zdjęcie, które zrobiłem Magdzie jakiś czas temu. Opis wykonania można znaleźć na moim fotoblogu. [...]

Skomentuj wpis